Farmer w USA ratuje swoje plony..




Farmer w USA ratuje swoje plony..




Odsłon: 2091776 | Ocena: 10071 | Czas: 1m 50s |


Szukaj




Dyskusja:


Farmer w USA ratuje swoje plony.. 200 IQ ale tyle zboża ale straty boż
Ale bagno :/ jak to oglądam płakać mi się chce a do dopiero temu biedakowi. Jak napisał kolega pewnie jechał i płakał. Mam dzieję że chłop soczyste odszkodowanie dostanie.
XD co to za guwno ja mam 1k hektarów a tu jakies 4 hektary ratuje
CO ZA DEBIL
Jakby Byl mądrzejszy to by ratował dalej od ognia a nie byle by każdy dolar uratować... Jakby mu opona strzeliła od gorąca to by i ciągnik poszedł się jebac :)
On próbował odciąć ogień
Przykro się na to patrzy
Noi tyle ha poszło się je*ać!
Po co on to tak kosi ?
Szkoda mi go
Biedak
Szkoda gospodarz
Pomysłowy facet :) współczuję sytuacji
Dzieci nie piszcie komentarzy typu:
Ale debil ratuje własną dupe

On che odgrodzić to co się zachowało od pożaru
bardzo współczuje farmerowi poczytakam parę komentarzy ale ręce opadaja jakie debilstwo w tej naszej Polsce chamstwo, buractwo. Zamiast współczucia oplują cię !Kochani co się z nami porobiło? Jestem zdruzgotana tym wulgaryzmem i analfabetyzmem!
Tyle oprysku, paliwa, nawozu, nasion, hajsu i czasu poszło w dupe
Nie ratuje plony, tylko kurwa odcina drogę ogniu -,-
Żal mi go pole w chu duże a połowę stracił gościu jest mądry i ma jaja z stali
ile hektarów ?????
Wielkie propsy dla gościa a poza tym ALE WIELKIE POLE :O